Interesują nas rzeczy, nad którymi większość ludzi nie zastanawia się dłużej niż kilka sekund. Czasem niesłusznie.
Dlaczego opakowanie krzyczy „NOWOŚĆ”, chociaż produkt znamy od podstawówki? Dlaczego najważniejsza informacja potrafi mieć czcionkę przewidzianą chyba dla sokolników? Dlaczego aplikacja pomaga zrobić zakupy, ale najpierw trzeba założyć konto, potwierdzić maila, zaakceptować regulamin i odnaleźć kupon ukryty trzy ekrany dalej?
No i kto właściwie zdecydował, że jogurt ma dziś więcej komunikatów niż tablica odlotów na lotnisku?
Nas to interesuje.
GOODS FRAME to fundacja zajmująca się designem, komunikacją, marketingiem, UX i kulturą konsumpcji. Patrzymy na rzeczy, które codziennie próbują coś nam sprzedać, wyjaśnić, ułatwić albo zasugerować. Sprawdzamy, jak są zaprojektowane i co właściwie robią z człowiekiem stojącym po drugiej stronie.
Szczególne miejsce zajmują u nas opakowania. Nie traktujemy ich jak śmieci, które przypadkiem dostały grafikę. To małe dokumenty swoich czasów. Zmieniają się razem z językiem, technologią, prawem, modą, marketingiem i nami samymi.
Dlatego je dokumentujemy.
Budujemy cyfrowe archiwum opakowań, zbieramy materiały, analizujemy komunikację marek i przyglądamy się temu, jak projektowanie wpływa na codzienne decyzje. Prowadzimy też projekty edukacyjne, szkolenia, warsztaty i wydarzenia związane z designem, UX, marketingiem, technologią i zachowaniami konsumenckimi.
Nie interesuje nas ustawianie się po właściwej stronie lady i tłumaczenie konsumentom, że dali się nabrać.
My też stoimy w tej kolejce.
Też klikamy. Też kupujemy oczami. Też czasem wybieramy większe opakowanie, zanim sprawdzimy, czy przypadkiem nie ma w nim mniej produktu.
Różnica jest taka, że później jeszcze robimy mu zdjęcie.
I trafia do archiwum.